niedziela, 10 stycznia 2016

Prolog

1 STYCZNIA 2010
,,...Drodzy obywatele możemy wam zapewnić bezpieczeństwo w ośrodkach po za miastem, zapewniamy dobre warunki do życia i prowiant..''

10 GRUDNIA 2011

,,Na terenie 8 państw już nie długo zostanie zrzucona bomba atomowa, ludność została już przetransportowana do schronów daleko od dużych miast, do tych co nie zdążyli jak najszybciej uciekajcie z miast i zmierzajcie ku wsiom gdzie znajdują się schrony...,,   

 24 GRUDNIA 2011
 -Mamo tato szybciej!
-Nie Yukio! Nie zbliżaj się uciekaj biegnij za miasto!-krzyczała bezradna kobieta leżąca na ulicy obok dopiero co zabitego męża.
-Nie! Nie zostawię cię wstań uciekniemy razem-mały chłopiec próbował podnieść matkę z ziemi jednak ta miała już połamane nogi. Przytuliła mocno synka i powiedziała.
-Yuki, kochanie, tatuś cię bardzo kochał, mamusia cię bardzo kocha, błagam uciekaj i się schroń załóż maskę-wskazała na maskę przeciw gazową-trochę ci pomoże w plecaku masz trochę prowiantu i broń, obiecaj mi kochanie że przeżyjesz.
-Nie mamo, nie zostawię cię.
-Obiecaj.
-Ale...
-Obiecaj!
-Obiecuje mamo...
-Uciekaj za miasto-uśmiechnęła się słabo i zamknęła oczy już na wieki.
-Kocham cię mamo-chłopiec wstał założył maskę złapał plecak i ruszył szybkim biegiem przed siebie, zostawiając w tyle szarą przeszłość.


1 STYCZNIA 2016
Miasto pełne krwi, świat pełen krwi. Zawsze zagłada będzie obecna w moim życiu, w życiu wszystkich ludzi. Przeżyli tylko silni, bo w obecnym świecie istnieje tylko jedna zasada.
Przetrwają najsilniejsi...
Głupia zasada której znowu nie przestrzegam. Dlaczego? Bo chce umrzeć? Nie...
Przetrwają tylko najsprytniejsi. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz